Radosław Brzózka w nowym ministerstwie Przemysława Czarnka

Na początku tego tygodnia prezydent RP Andrzej Duda powołał nowego Ministra Edukacji i Nauki – Przemysława Czarnka, który połączy wkrótce dwa dotychczas odrębnie funkcjonujące ministerstwa. Znane są już nazwiska osób, które będą doradzać nowemu ministrowi. Wśród nich jest Radosław Brzózka, zasiadający do niedawna w Zarządzie i Radzie Powiatu w Świdniku.

Radosław Brzózka został szefem gabinetu politycznego w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Jego nowym zadaniem będzie troska o skuteczne wdrażanie strategicznych przedsięwzięć ministra. Dotychczasowy radny i członek Zarządu Powiatu Świdnickiego zajmował się tematyką oświaty i problemów społecznych w powiecie. W latach 2016-2018 był rzecznikiem prasowym Przemysława Czarnka, który pełnił ówcześnie funkcję wojewody lubelskiego.

Jak mówi o sobie Radosław Brzózka:

Pochodzę z nauczycielskiej rodziny. Studia ukończyłem z wyróżnieniem, uzyskując jednocześnie  kwalifikacje pedagogiczne. Po dwóch latach pracy z kredą przy tablicy przeważyła jednak żyłka społecznikowska.

Cztery lata w magistracie lubelskim (2003-2007) to pierwsze doświadczenia w zakresie zarządzania oświatą. W tym czasie organizowałem cykl konferencji dla nauczycieli w zakresie wychowania i profilaktyki. Kolejny okres (2007-2015) poświęciłem pracy dla powiatu świdnickiego. Do Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego odchodziłem z doświadczeniem kierowania wydziałem edukacji.

Będąc doradcą i rzecznikiem wojewody lubelskiego Przemysława Czarnka (2016-2018), pozostawałem w stałym kontakcie z lubelskim kuratorem oświaty. Po wyborze do Zarządu Powiatu w Świdniku w 2018 r. nadal współpracowałem z wojewodą Czarnkiem, a następnie wojewodą Lechem Sprawką w roli pełnomocnika do spraw rozwoju edukacji. W samym Zarządzie podjąłem odpowiedzialność za szkolnictwo w powiecie świdnickim.

Posiadam formalne kwalifikacje w zakresie zarządzania oświatą. Jestem także absolwentem podyplomowych studiów Executive Master of Business Administration.

Zaraz po studiach włączyłem się do debaty o zmianach w polskiej edukacji, lecz także o zapomnianych skarbach polskiej pedagogiki i dziedzin z nią związanych. Od kilkunastu lat uczestniczę w dyskusjach akademickich, zabierając  głos w sprawach szkolnictwa na łamach prasy, radia i telewizji. Najściślej współpracuję z „Naszym Dziennikiem”, w którym regularnie ukazują się moje artykuły nt. polityki oświatowej.