„Jak bardzo życie potrafi być kruche” – Msza święta za życie i rodzinę

25 lipca odbyło się kolejne spotkanie modlitewne obrońców życia. Msze za życie, którym przewodniczy ksiądz Mirosław Matuszny, odprawiane są cyklicznie, 25. dnia każdego miesiąca. Lipcowa msza odbyła się w nowym miejscu – w kościele pw. błogosławionej Karoliny Kózkówny w Snopkowie koło Lublina.

– Abyśmy pamiętali o świętości życia, byśmy słowem, czynem, naszą modlitwą głosili wsparcie dla ewangelii życia trzeba, byśmy je zrozumieli oraz bardziej otaczali troską i modlitwą i abyśmy przekonani we własnym sercu o świętości życia, jako daru otrzymanego od Boga, umieli być świadkami w Ewangelii życia wobec innych ludzi – tymi słowami rozpoczął homilię Mirosław Matuszny, który od niedawna pełni funkcję nowego księdza proboszcza parafii w Snopkowie – Miniony czas postawił nam bardzo wiele pytań, między innymi o to, jak na co dzień wygląda świętość życia w naszych międzyludzkich relacjach. Jak bardzo to życie potrafi być kruche. Jak bardzo potrafimy być zaniepokojeni o to życie i jak wiele potrafimy poświęcić, aby dostosować się do narzucanych nam restrykcji, które mają w odbiorze społecznym przekonać nas o trosce o życie.

25 lipca to również dzień patrona kierowców, św. Krzysztofa. Z tego powodu rozważania ks. Matusznego nad istotą ludzkiego życia oparte zostały również o wspomnienie świętego:

– Jest taki jeden dzień w ciągu roku, w którym oddajemy cześć św. Krzysztofowi. Kiedy mówiąc o świętości życia na chwile odchodzimy od spraw związanych z początkiem i końcem naturalnym życia ludzkiego, kiedy przez chwilę, o ile się da, staramy się zapomnieć o chińskim wirusie, a skupiamy się na tej świętości życia i kruchości życia, która dotyczy naszych relacji z innymi ludźmi w sferze komunikacji, poruszania się, w sferze tych wszystkich zdarzeń, które sprawiają, że jednego dnia potrafimy cieszyć się życiem, drugiego dnia to życie może się drastycznie zakończyć.

Ks. Matuszny w czasie homilii wspomniał kilka przykładów dramatów komunikacyjnych, których był świadkiem w przeszłości. W ten sposób jeszcze bardziej podkreślił kruchość i wartość ludzkiego życia, o które każdy z nas musi dbać. Po Mszy świętej nastąpiło poświęcenie pojazdów.

Jutro, 25 sierpnia dobędzie się kolejna Msza święta za życie i rodzinę.

Jeśli bliska Ci jest idea obrony ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci, jeśli chcesz dbać o rodzinę, nie rezygnuj z najskuteczniejszej broni – włącz się we wspólną ofiarę Mszy Świętej Obrońców Życia i Rodziny.